Garaż w domu czy osobno?

Budując dom często zastanawiamy się, gdzie usytuować garaż. Nie jest to kwestia jednoznaczna i łatwa to rozstrzygnięcia, gdyż każda możliwość niesie ze sobą zarówno wady, jak i zalety. Coraz popularniejszym rozwiązaniem staje się wbudowanie garażu w bryłę domu. Warto wówczas pomyśleć o bezpośrednim przejściu z garażu do domu. Dzięki temu nie będziemy musieli wychodzić na zewnątrz i narażać się na mróz czy deszcz. Ponadto wynoszenie ciężkich zakupów zostanie znacznie ułatwione. Dobrze jest, jeśli garaż i mieszkalna część domu są podzielone poprzez przedsionek lub pomieszczenie gospodarcze. Zmniejsza to przedostawanie się zanieczyszczeń i spalin do wnętrza mieszkania. Niestety jest to w pełni nieuniknione. Kurz, brud i nieprzyjemne zapachy zawsze dostaną się do naszego domu. Ponadto garaż umieszczony w bryle domu powoduje uciekanie ciepła i często trzeba go dogrzewać. Garaż w domu oszczędza jednak miejsce na działce oraz nie wymaga dodatkowego pokrycia dachowego. Ponadto można doskonale wykorzystać przestrzeń nad garażem urządzając ją w celach mieszkalnych lub rekreacyjnych. Garaż wolnostojący wymaga nie tylko osobnej przestrzeni, konstrukcji, ale także pokrycia dachowego, co przyczynia się do zwiększenia kosztów. Można go natomiast wykorzystać jako pomieszczenie gospodarcze na różnego rodzaju sprzęt lub warsztat. Dzięki temu nie będziemy przeszkadzać mieszkańcom domu ewentualnym hałasem.

Antywłamaniowe drzwi wejściowe

Planując budowę domu staramy się nie tylko o jego estetyczny wygląd, ale także zastanawiamy się nad jego bezpieczeństwem. Możemy zastosować różnego rodzaju alarmy i czujniki ruchu, ale warto zacząć od drzwi wejściowych. Współczesny rynek oferuje swoim klientom szeroki wybór drzwi antywłamaniowych i inne tego typu zabezpieczenia. Drzwi antywłamaniowe posiadają wzmocnioną konstrukcję oraz ciekawe rozwiązania utrudniające wyważenie, zniszczenie, bądź odporne na manipulację narzędziami ręcznymi. Drzwi antywłamaniowe według norm europejskich posiadają numer 3 lub 4. Odpowiada ona dawnej polskiej normie C. Włamywacz potrzebuje około 20 minut, aby otworzyć tego rodzaju drzwi. Musi jednak posłużyć się odpowiednimi, hałaśliwymi narzędziami elektrycznymi. Wybierając drzwi antywłamaniowe należy zwrócić uwagę na liczbę i jakość zamków. Ważnym elementem tego typu drzwi jest wpuszczany zamek centralny z wymienną wkładką, który posiada klasę odporności C. Niektóre zamki są fabrycznie przystosowane do tego, by współpracować z systemem alarmowym, dzięki wmontowanym czujnikom. Warto wybrać także drzwi, które posiadają izolację akustyczną oraz cieplną, dzięki czemu unikniemy niepożądanych strat ciepła. Sprawdźmy także, czy oferowane nam drzwi posiadają odpowiednie atesty. Zwiększoną odporność na włamanie może potwierdzić certyfikat Instytutu Mechaniki Precyzyjnej lub Instytutu Techniki Budowlanej.

Domy parterowe – zalety i wady

Przystępując do budowy domu zawsze mamy jakieś jego wyobrażenie. Niestety, często rzeczywistość weryfikuje te marzenia na naszą niekorzyść. Decydując się na budowę domu warto zacząć od wyboru działki. Coraz chętniej budujemy domy parterowe. Największą przeszkodą może stać się tutaj właśnie wielkość metrażu, na którym ma powstać budynek. Dom parterowy wymaga bowiem odpowiednio dużej powierzchni zabudowy. Zwiększają się także koszty dachu, który jest stosunkowo droższy, niż dach domu piętrowego o podobnym metrażu. W domach parterowych często trudno jest uzyskać odpowiedni ciąg kominowy, co można rozwiązać za pomocą wentylacji mechanicznej lub nasad kominowych. Niezaprzeczalną zaletą domu parterowego jest krótki czas realizacji projektu, gdyż nie wymaga wysokich rusztowań. Prosta konstrukcja domu parterowego znacznie obniża koszty budowy w porównaniu z domem z kondygnacjami. Mała ilość ścian i brak schodów wewnętrznych przyczynia się do poczucia przestrzeni. Ponadto jest to dogodne rozwiązanie dla osób starszych i małych dzieci, dla których schody stanowią istotny problem, utrudniający swobodne funkcjonowanie. Dzięki jednopoziomowej przestrzeni możemy wykorzystać ciekawe aranżacje wnętrz, podwieszane sufity. Także wyposażenie nie będzie stanowić przeszkody, gdyż prosta powierzchnia nie wymaga mebli na wymiar. Dom parterowy pozwala także na integrację z otoczeniem. Ogród znajduje się zawsze w zasięgu naszego wzroku.

Nowoczesny dom energooszczędny

Każdy z nas chciałby uniknąć płacenia wysokich rachunków za energię. Powstają zatem nowoczesne rozwiązania mające na celu zmniejszenie eksploatacji tradycyjnych źródeł energii na rzecz zasobów odnawialnych. Wykorzystywane są one przede wszystkim we współczesnym budownictwie, które oferuje projekty domów energooszczędnych. Wiąże się to z użyciem odpowiednich materiałów i rozwiązań, które mogą zapewnić znaczne ograniczenie zużycia energii, co równa się niższym rachunkom za ogrzewanie. Dom, który został zbudowany w oparciu o nowoczesne rozwiązania energooszczędne zapewnia swoim mieszkańcom komfort temperatury zarówno w zimie, jak i w lecie. Regulacja temperatury stanowi doskonały argument, który może przekonać nas do budowy energooszczędnego domu. Ponadto nowoczesne rozwiązania wykorzystują odnawialne źródła energii nie zanieczyszczając środowiska. Niekonwencjonalne technologie stosują między innymi pompy ciepła, które wymuszają przepływ ciepła z obszaru o niższej temperaturze do obszaru, gdzie występuje temperatura wyższa, kolektory słoneczne, które gromadząc ciepło słoneczne doskonale podgrzewają nam wodę użytkową, ciepły montaż okien czy rekuperację ciepła. Z pewnością budowa domu energooszczędnego może początkowo wydawać się dość droga, jednak dzięki zastosowaniu najnowszych systemów i rozwiązań możemy znacznie obniżyć koszty ogrzewania na przyszłość. Ponadto dbamy również o środowisko naturalne.

Ciepły dom, czyli termoizolacja

Budując dom dbamy o każdy szczegół. Staramy się, aby miejsce naszego zamieszkania było zarówno estetyczne, jak i użytkowe, i bezpieczne. Ważnym elementem wykończenia domu jest termoizolacja. Dzięki niej minimalizujemy koszty związane z utratą ciepła, a co za tym idzie, zmniejszamy rachunki za ogrzewanie. Termoizolacja dotyczy nie tylko izolacji ścian, ale także ocieplenia dachu, stropu, piwnicy czy odpowiedniego doboru ogrzewania budynku. Dobrze wykonana termoizolacja zapewni komfortowe utrzymywanie się ciepła zimą oraz przyjemną temperaturę latem. Ponadto korzystnie wpływa na trwałość elewacji, zmniejszając liczbę koniecznych remontów. Najbardziej popularne i najczęściej wykorzystywane materiały do ocieplania budynków to wciąż wełna mineralna i styropian. Wełna mineralna jest materiałem niepalnym i paro przepuszczalnym. Ponadto wykazuje niski współczynnik przewodzenia ciepła, dzięki czemu jest doskonałym izolatorem. Dodatkowo posiada zdolność pochłaniania dźwięków. Długo zachowuje swoją sprężystość i jest wytrzymała mechanicznie. Styropian jest z kolei materiałem znacznie lżejszym niż wełna mineralna. Jest łatwiejszy w obróbce i montażu na ścianach budynku. Kolejną korzyścią jest cena – styropian jest stosunkowo tańszy od wełny mineralnej. Lekki i wytrzymały na wilgoć styropian jest odporny na pleśnie, grzyby i bakterie. Nie starzeje się, przez co nie traci swoich właściwości nawet w niskich temperaturach i wysokiej wilgotności.

Wpływ recesji na budownictwo

Bankructwa w sektorze budowlanym nigdy nie wróżą nic dobrego gospodarce. Przede wszystkim razem z problemami tego sektora w kłopoty wpadają także firmy transportowe i pośrednicy nieruchomości, projektanci wnętrz i architekci, ogrodnicy i ochroniarze. Liczne są usługi, które sprzedają się razem z nowymi mieszkaniami i domami. Zyskują także producenci materiałów budowlanych – lepiej sprzedają się dywany, farby i drzwi oraz okna. Praktycznie każdy specjalista od wykonania kuchni czy układania płytek ceramicznych jest wtedy na wagę złota – nie może narzekać na brak zleceń i dodatkowo może wiele żądać za swoje usługi. Cały rynek kwitnie razem z sektorem budowlanym a liczne i nowocześnie wykonane nieruchomości stają się coraz tańsze a więc w zasięgu przeciętnej rodziny. Istotna jest tutaj także niewątpliwie pozycja banków komercyjnych, które bardzo dużo zyskują na sprzedawaniu swoich kredytów hipotecznych – dopóki klienci na czas spłacają swoje należności. Z tym jednak problem ma coraz więcej rodzi – recesja wiele osób pozbawiła pracy, a bez pensji trudno jest regulować nawet połowę miesięcznych zobowiązań. W takich warunkach coraz częściej banki przestają pożyczać pieniądze, ludzie kupować nieruchomości a deweloperzy je budować, producenci nie sprzedają więc mebli ani materiałów budowlanych i cała gospodarka spowalnia z dnia na dzień coraz mocniej. Tak właśnie wygląda scenariusz recesyjny w większości miejsc.

Wpływ recesji na rynek

Walka o klienta na rynku budowlanym jest dzisiaj trudniejsza niż kiedykolwiek do tej pory, ponieważ mało kto może pochwalić się odpowiednim kapitałem pozwalającym na swobodne przebieranie w ofertach. Jest to o tyle ważne, że jeszcze nigdy na rynku nie panowały tak doskonałe warunki do kupowania nieruchomości i inwestowania w mieszkania jak dzisiaj. W wyniku recesji mnóstwo rodzin straciło możliwość płacenia za swoje mieszkanie, więc to zostało z powrotem przejęte przez bank. To samo tyczy się licznych pięknych nieruchomości, domów wybudowanych przez rodziny za kredyt hipoteczny – jest ich na rynku całe mnóstwo i są one znacznie tańsze niż w momencie ich budowania. Mimo idealnych warunków do nabywania nieruchomości, mało kto może pozwolić sobie na wyłożenie takich pieniędzy. Kryzys finansowy poważnie paraliżuje możliwości nabywcze nie tylko zwykłych klientów, ale i gigantycznych korporacji, co dodatkowo spowalnia przemysł i cały sektor budownictwa. Inwestorzy obracający na co dzień milionami dolarów dzisiaj mają ogromne zadłużenie, co widać chociażby w istotnych projektach renomowanych deweloperów. Budowanie nowoczesnych osiedli mieszkaniowych zawsze gwarantowało ogromne zyski i sprzedaż lokali jeszcze zanim zostaną one dokończone. Dzisiaj jest to prawie niemożliwe a do tego nie brakuje takich deweloperów, którzy musieli porzucić swój plac budowy, zwolnić pracowników i zlicytować sprzęt.

Spore rynkowe załamanie

Dzisiaj rynek budowlany ma wiele problemów, z którymi sam nie jest sobie w stanie poradzić. Problemy te wynikają bowiem z fatalnego funkcjonowania wielu różnych podmiotów globalnego rynku – trudno jest zmusić je do wspólnego działania. Niektóre firmy deweloperskie skutecznie sprzedawały swoje mieszkania na wielu kontynentach świata, wszędzie budując według podobnych wzorców i materiałów budowlanych. Sprzedaż mieszkań rosła zawsze tam, gdzie rozwijał się przemysł w regionie, polityka była w miarę otwarta na liberalne prowadzenie biznesu a do tego ludzie mogli liczyć na zatrudnienie w jakimkolwiek sektorze. Tam przeważnie pojawiał się bankowy sektor a komercyjny finansiści szybko zaczęli prześcigać się w walce o każdego klienta. A ponieważ najwięcej zarobić można przede wszystkim na kredytach hipotecznych, to one stały się prawdziwym kołem napędowym wielu tamtejszych biznesów. Budownictwo szybko oferuje miejsca pracy dla każdego młodego i nie bojącego się pracy fizycznej człowieka, nawet bez uprawnień. Do tego sprzedaż mieszkań i powstające domy wymagają na rynku oferowanie nowych usług z zakresu ogrodnictwa, zabezpieczenia mienia czy chociażby aranżacji wnętrz. Zapotrzebowanie na architektów i dekoratorów sprawia, że lokalny rynek kwitnie, rośnie konkurencyjność a małe przedsiębiorstwa szybko zatrudniają nowych ludzi do wykonywania napływających zleceń – wzrosty w budownictwie są więc na rękę każdemu.

Rywalizacja o finanse na rynku

Funkcjonowanie nowoczesnego rynku nieruchomości jest uwarunkowane przede wszystkim rzeczywistością recesyjną, jaka nastała. Bez wyjścia z zadłużenia, mało która gospodarka będzie w stanie stanąć na nogi o własnych siłach. Największy problem mają natomiast na pewno te gospodarki, które nie posiadają własnych technologii ani konkurencyjnych przedsiębiorstw w kluczowych sektorach rynkowych jak budownictwo, motoryzacja czy nowoczesne technologie. Bez wsparcia ze strony własnych przedsiębiorców w tych branżach trzeba za każdym razem przy poważniejszym strategicznym projekcie poszukiwać wykonawców zagranicznych, co naturalnie podnosi koszta a przy okazji uniemożliwia walkę z bezrobocia na fali zatrudniania do takich zleceń wyłącznie lokalnych wykonawców. Mając silny i konkurencyjny sektor budowlany można samodzielnie nie tylko budować mieszkania dla najbardziej potrzebujących rodzin. W kapitalistycznym systemie coraz rzadziej państwo działa w ten sposób, że za własne pieniądze buduje nieruchomości – o wiele skuteczniejsze wydają się być natomiast różne formy dopłat do kredytów hipotecznych dla samotnych matek czy młodych rodzin, które nie mają bez wsparcia państwowego kapitału szans na otrzymanie pożyczki hipotecznej. Takie działania mają na celu przede wszystkim ożywienie przedsiębiorczości we własnym regionie a przy okazji pozwalają bankom na mocniejsze wspieranie kapitałem danej społeczności.

Trudne warunki rynkowe

W obecnej rzeczywistości rynkowej bardzo trudno przychodzi sprzedawanie mieszkań. To, co przed długie dekady gwarantowało spory zysk wszystkim bez wyjątku, dzisiaj staje się kulą u nogi dla niemal każdego dużego biznesu. Nieruchomości prawie zawsze uznawane były za doskonały interes i absolutnie niezniszczalną inwestycję – nie tylko można ją było przeznaczyć na zaspokojenie potrzeb kogoś z rodziny a następnie sprzedać lub wynająć. Ludzie z większym kapitałem wyspecjalizowali się w znajdowaniu nieruchomości na obiecującym rynku i masowym wykupywaniu kilkudziesięciu lokali. Gdy ludność okoliczna zaczyna lepiej zarabiać i wyżej celować w konsumpcyjnej drabinie, mieszkania te z powodzeniem sprzedaż można z kolosalnym zyskiem. Nikt nie wątpi więc w to, że można bardzo wiele zyskać na nieruchomościach, ale tylko wtedy, gdy banki chętnie udzielają kredytów hipotecznych i nawet mniej zamożni klienci mogą z powodzeniem przebierać w ofertach rynku nieruchomości. W przeciwnym razie – a tak zawsze dzieje się podczas wielkiego kryzysu finansowego – banki nie pożyczają pieniędzy a ludzi najzwyczajniej w świecie nie stać na sfinansowanie tak poważnego zakupu z własnej kieszeni. Tracą także deweloperzy, którzy w normalnych warunkach są w stanie bez większego problemu sprzedać wszystkie swoje nowe mieszkania jeszcze zanim te zostaną całkowicie oddane do użytku. W warunkach recesyjnych często mieszkania te nie znajdują nabywcy przez kilka lat.